piątek, 25 lutego 2011

Jak posiejesz tak zbierzesz

Zastanów się czy kiedykolwiek myślałeś „gdybym ja miał tyle pieniędzy to bym otworzył dochodowy biznes” lub „gdybym miał to i tamto, to dopiero bym pokazał...”. Jest tak, że myślimy o czymś i od razu chcemy to mieć, by nasza myśl natychmiast przekładała się na realia, bez konieczności czekania czy wkładania w to jakąkolwiek pracę. Zupełnie tak jakbyśmy chcieli od razu zebrać plony bez wcześniejszego przygotowania ziemi, rozsypania ziaren i doglądania, Może to ktoś inny miałby za nas zrobić, a my tylko przyszlibyśmy na gotowe. Skąd taka bezczelność się bierze?


Przyjrzyjmy się na przykładzie rolnika jak to działa. On doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że aby coś mieć musi dać temu zaczątek. Wie, że niezbędne są pewne czynności, najpierw Trzeba zasiać i zajmować się tym by za jakiś czas móc zebrać plony. Musi wypasać krowy, aby w rezultacie otrzymać mleko i tuczyć świnie po to by mieć mięso.  

To wszystko jest banalne i wydaje się być oczywiste, a jednak tak wielu o tym zapomina. Chociaż myślą o swoich własnych plonach bo posiadają jakieś cele i marzenia, ale kompletnie nic z tym nie robią przez co nie dają szansy swoim marzeniom by mogły wyrosnąć. Samo myślenie o tym czego bym chciał nie wystarczy, bo aby to mieć muszę najpierw coś zrobić. Należy zapłacić cenę z góry by coś osiągnąć i do czegoś dojść. Spójrz jak wielu ludzi ma niechęć do zapłacenia ceny z góry, chcą mieć wszystko ale nie bardzo chcą cokolwiek zrobić by to tego dojść. Nie chcą poświęcać czasu, na to by przeczytać wartościową książkę, lub wysłuchać szkolenia. Nie mają ochoty wykonywać żadnych czynności, które by przybliżało ich do realizacji marzeń, no bo przecież lepiej posiedzieć wygodnie w fotelu przed telewizorem i się relaksować.

Natury nie oszukasz więc pamiętaj, że jak posiejesz tak zbierzesz.
Zapisz się aby dostać więcej informacji


Zgadzam się z Polityką Prywatności

0 komentarze:

Prześlij komentarz